Wodzirej weselny

Wodzirej weselny

Wodzirej weselny

Moi znajomi stanęli ostatnio przed wyborem i znalezieniem dja na imprezę weselną,a zarazem,by był to wodzirej weselny. Zastanawiali się już kilka miesięcy jak znaleźć odpowiednią osobę na ten szczególny dzień w życiu. Ania z Grześkiem opowiadali mi,że rozmawiali już z 3 osobami,ale żadna z nich to nie jest wodzirej weselny tylko przede wszystkim dj, który proponuje muzykę ,a nie oprawę słowną.,a przecież na weselu potrzebny jest dj i wodzirej weselny w jednym. Pamiętam,że kilka lat temu z moim obecnym mężem Łukaszem znaleźliśmy przez przypadek z polecenia dj Rembiego,który zabawiał nas nie tylko muzycznie,ale i słownie zarówno jako wodzirej weselny,ale i jako dj. Muzykę ,którą wtedy nam zaproponował  to był przekrój od wczesnego rockandrolla,twista,popu,tanecznych przebojów na rocku skończywszy. Było również trochę przaśnych tematów,ale i latynoskich brzmień. Ogólnie pamiętam,że ciotki i wujkowie ubawili się, a i młodzi tańcowali świetnie. Podobały się nam też zabawy i konkursy ,które nam dj Rembi zaproponował. Oczepiny były względnie krótkie,co też nam szalenie się podobało. Nawet mój Łukasz ,który nie przepada za zabawami tańcował do rana. Fajnie,że oprócz muzyki zaproponował też oprawę słowną torta do tego zabawy i konkursy. Niestety nie mogłam pomóc Ani ,bo zgubiłam gdzieś kontakt do tego dja, ale może spróbować poszukać i znaleźć go w internecie. Ania z Grześkiem planują wesele w przyszłym roku i mają spory kłopot,bo coraz więcej djów ma pozajmowane terminy,albo jak któryś ma już wolny to zajmuje się jedynie oprawą muzyczną. Zaproponowałam jej ,żeby skorzystała również z forum internetowego ewentualnie spytała kogoś ze znajomych. Może ktoś poleci im sensownego dja a zarazem wodzireja weselnego. Na portalu internetowym pewnie jest kilka takich miejsc gdzie można wyszukać odpowiednią osobę do poprowadzenia wesela. Tylko czy będzie on mógł jednocześnie pełnić rolę jako wodzirej weselny. Na szczęście znaleźli już fajną salę weselną. Cieszę się ,że wybrała klimatyzowany lokal i że impreza nie będzie się odbywać w dwóch pomieszczeniach. Pamiętam jak byłam ze 3 lata temu na weselu i były dwie sale. Było tak nudno i jeszcze do tego orkiestra przygrywała jakieś wiejski przytupy.Tak się z Łukaszem wynudziliśmy tam. O 2 już było praktycznie po weselu. Jedynie kilku wujków z ciotkami tylko zostało. Wszystko to przez to ,że my siedzieliśmy w jednej sali ,a w drugiej grała muzyka. I jak oni zapraszali nas do zabawy to akurat był podawany gorący posiłek ,albo piliśmy za zdrowie Młodej Pary. Ciekawi mnie czy znajdą w końcu jakiegoś dja.

Podoba Ci się tutaj? Powiedz o tym innym na Facebooku i na Google+: