Wodzirej

WodzirejWodzirej

Kim jest dzisiejszy wodzirej w porównaniu do zawodu ,który był tak bardzo popularny w latach 70 i 80.

Widziałem ostatnio świetny film zatytułowany „Wodzirej” w reżyserii Feliksa Falka ze znakomitą rolą Jerzego Stuhra,który jest tytułowym wodzirejem i tak sobie porównywałem zawód wodzireja z tamtego filmu z obecnymi mistrzami ceremonii i muszę przyznać ,że obecny zawód wodzireja różni się i to znacząco. Wodzirej to słowo ,które wszystkim kojarzy się z rolą tzw.”zabawiacza”  i człowieka orkiestry. Film „Wodzirej został nakręcony w 1977 roku i opowiadał historię człowieka,który działał w tamtym czasie i w konkretnym systemie. Zatem i różnice są tutaj znaczące. Wtedy wodzirej nie potrzebował mieć tak ogromnej wiedzy z dziedziny muzyki. Wystarczyło jeśli był dobrym organizatorem zabawy i potrafił ludzi umiejętnie w nią wciągnąć. Dziś wodzirej najczęściej zdany jest jednak na siebie .Czasami uczestniczy w imprezie z djem czy prezenterem muzycznym albo z orkiestrą,ale najczęściej  musi zapewniać również muzykę. W filmie „Wodzirej” reżyser w ciekawy sposób  pokazał system układów i zależności jakie obowiązują w show biznesie. Teraz w tym względzie jest podobnie,ale nie tak samo,bo wodzirej w dużej mierze zdany jest jednak na własne umiejętności i fachowość. Jerzy Stuhr wspaniale odegrał rolę wodzireja gdzie bez skrupułów piął się po szczeblach kariery ,by ostatecznie w konsekwencji nawet podeptać przyjaźń. Nie interesowały go żadne wartości i ideały. Szedł do przodu byle tylko zdobyć karierę i upragniony cel. Choć nie jest to usprawiedliwieniem,ale trzeba to podkreślić,że wynikało to również z obowiązującego wtedy systemu wartości bądź raczej jego braku. Tam gdzie kariera i sukces tam nie liczy się człowiek i przyjaźń, ale czy i dzisiaj nie dzieje się  podobnie? Czy dzisiejszy bohater przysłowiowy wodzirej, nie jest również narażony na podobne kłopoty i dylematy moralne? Pytania wciąż się pojawiają. Czy przysłowiowy bohater, wodzirej byłby w stanie w dzisiejszych realiach odnaleźć inną drogę rozwoju i pędu do kariery? Gdy wyścig szczurów i chęć zdobycia kariery wytycza cel czy jesteśmy w stanie wznieść się ponad wyżyny i zachować do końca godność? Czy łatwiej jest dziś o przychylność drugiego człowieka w gonitwie po sukces czy też w czasach minionych gdzie na przykładzie filmu „Wodzirej”przekonujemy się,że wcale nie jest o to tak łatwo? Wszystko zależy od nas i od naszych postaw,wyborów i decyzji życiowych.

Podoba Ci się tutaj? Powiedz o tym innym na Facebooku i na Google+: